Mama

Będąc już w trzydziestym siódmy tygodniu ciąży wiesz, że ciąża jest donoszona, a maluszek może przyjść na świat lada moment. Między trzydziestym trzecim a trzydziestym szóstym tygodniem dziecko przybrało w macicy pozycje dogodną dla niego do przyjścia na świat. Na kolejnej wizycie lekarskiej dowiesz się jak jest aktualnie ułożony twój maluch w brzuchu i jakie ma wymiary. Jeśli jeszcze nie masz to prawdopodobnie zaczniesz odczuwać skurcze macicy zwane skurczami Braxtona-Hicksa. Macica w tym czasie napina się na około 30 sekund, a następnie rozkurcza i rozluźnia. Skurcze nie powinny być odczuwane jako bolesne, natomiast będą występować z większą częstotliwością niż kiedyś. Jak odróżnić skurcze Braxtona-Hicksa od skurczy porodowych? Jeśli się zastanawiasz to znaczy, że są to jeszcze te pierwsze. Skurcze porodowe stopniowo stają się coraz silniejsze, dłuższe i częstsze (mają charakter narastający). Mogą pojawiać się kilkakrotnie i zanikać w ciągu dnia lub nocy przerzedzających akcję porodową. Najlepiej wraz ze stoperem lub zegarkiem zmierzyć ich długość. Jeśli skurcze są coraz dłuższe a odstępy między nimi coraz krótsze należy zadzwonić do szpitala i zacząć się pakować.

Również w tym czasie możesz zauważyć powiększenie rozmiarów pochwy. Jeśli w wydzielinie śluzowej pojawią się jakieś domieszki krwi możesz się spodziewać porodu w najbliższych dniach (choć może być to znacznie dłużej). Często właśnie już w tym tygodniu dochodzi do wydalenie czopu śluzowego, czyli podbarwionego krwią śluzu, który zamykał szyjkę macicy przez dziewięć miesięcy niczym korek. Odejście czopu śluzowego nie jest jednoznaczną oznaką, że poród zaraz nastąpi. Możesz jeszcze czekać dwa lub trzy tygodnie na rozwiązanie.  Jeśli natomiast mocno zakrwawisz (jak przy menstruacji) niezwłocznie udaj się do szpital. W trzydziestym siódmy tygodniu powinnaś sobie zrobić już wymaz na obecność paciorkowców z grupy B i z wynikami udać się do lekarza. Dzięki wynikom będziesz wiedzieć czy potrzebujesz kuracji antybiotykowej czy też nie jest to konieczne.

Być może wiele osób może ci powiedzieć, że wyglądasz już tak jakbyś miała zaraz rodzić. No i jest to w stu procentach prawda. Termin wyliczony przez lekarza jest orientacyjny i odkąd dziecko jest donoszone może przyjść już na świat. W praktyce maluch może przyjść na świat w każdym z nadchodzących dni, a nie dopiero w czterdziestym tygodniu. Dlaczego inne kobiety mogą się sugerować twoim wyglądem w przewidywaniu czasu porodu? Jest to związane ze zmianami w sylwetce. Brzuch opada nieco niżej, z okrągłego robi się nieco szpiczasty i wysunięty do przodu. Jest to wynikiem przesunięcia się dziecka niżej w głąb miednicy. W tym czasie możesz zauważyć, że znacznie łatwiej ci się oddycha i spożywa posiłki, natomiast minusem jest jeszcze częstsze chodzenie do toalety. Inną oznaką wskazującą na zmianę pozycji przez dziecko jest pojawienie się lub nasilenie przeszywającego bólu w pachwinach, który może promieniować do kończyn.

W trzydziestym siódmy tygodniu ciąży nadal jesteś cała obolała. Może temu zaradzić masaż lub pływanie w basenie. Korzystaj, jeśli możesz, z dużej piłki do ćwiczeń (tzw. piłki gimnastycznej lub ciążowej). Aby utrzymać równowagę należy siedzieć prosto i mocno podpierać się nogami. Takie ćwiczenie jest dobre dla mięśni grzbietu i kończyn co dobrze przygotowuje mamę do porodu. W trakcie porodu (jego pierwszej fazy) podczas skurczów wszelkie podskakiwanie, kołysanie się na boki, siedzenie na piłce jest bardzo pomocne i przynosi ulgę rodzącej.

Dziecko

Gratulacje! Twój maluszek może już wyjść na świat. Ciążę w trzydziestym siódmy tygodniu uważa się za donoszoną. Trzeba się teraz liczyć z faktem, że w każdej chwili malec może zapragnąć wydostać się na zewnątrz. Na zdjęciach USG wygląda już jak noworodek. Ma pulchne rączki i nóżki oraz krągły brzuszek. Ciągle przybywa mu na wadze. W trzydziestym siódmym tygodniu ciąży dziecko waży już prawie3 kgi mierzy około35 cm(od ciemienia do końca tułowia).

Jeśli maluch nadal jest skierowany pośladkami w dół lekarz może starać się go obrócić przez tzw. zabieg na główkę, chodź niekiedy dziecko samo przewraca się nawet na dzień przed porodem. Gdyby akcja porodowa rozpoczęła się w tym tygodni nikt z personelu medycznego (lekarz czy położnik) nie będzie jej zatrzymywał ani opóźniał. Według przeprowadzonych badań okazuję się, że dziecko samo może przyśpieszyć poród produkując hormony ze względu na panującą ciasnotę w łonie matki. Płuca malca są już na tyle rozwinięte i dojrzałe, że nie powinno ono mieć problemu z samodzielnym oddychaniem. Kolor włosów tuż po porodzie może się zmienić w przeciągu najbliższym tygodni. Czasem jasne i delikatne włoski robią się ciemne, a czasem na miejsce pierwszych ciemnych wyrastają jasne.

Wiadomo, że przez prawie cała ciąże to matka chroni swoje rozwijające się dziecko przed wszelkimi zakażeniami. Równocześnie stopniowo rozwija się jego układ odpornościowy. Po porodzie układ immunologiczny malucha będzie się nadal rozwijał i dojrzewał, a karmienie piersią znakomicie wesprze ten proces. W pierwszym pokarmie matki tzw. siarze znajduje się wiele substancji odżywczym w tym przeciwciała (patrz art. Zalety mleka matki). Mleko matki jest niezaprzeczalnie najlepszym i najlepiej zrównoważonym pożywieniem jakie możemy dostarczyć noworodkowi tuż po przyjściu na świat. Jego skład pomoże mu zwalczyć wszelki infekcje i wzmocni jego odporność.

<<< 36 tydzień ciąży 38 tydzień ciąży >>>